wtorek, 29 października 2013

29.10.2013

Młoda przespała całą noc i obudziła mnie 6 minut przed budzikiem. Lekcje przerobiłem, znowu mnie JK wyprowadziła z równowagi. Spotkanie z dyrekcją przedkontrolną, na 4 punkty zajęło ponad 2 godziny - musiałem odwołać chłopaków... Ale za to skończyłem godzinę wcześniej, sukces. Kajka zaczyna już chodzić, ma wielką podjarkę. Super jest :) A teraz siedzę i produkuje papierologię.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz