* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
niedziela, 27 października 2013
27.10.2013
Ostatni pewnie piękny weekend, a my? Fakt, wstałem już o 7, choć mała obudziła się prawie godzinę wcześniej i parę razy w ciągu nocy. Pobawiła się w wyrku, ale za jakiś czas miała dość i zaczęła wołać, to wstałem i poszliśmy się bawić. Potem, zamiast iść na długi spacer gdzieś tam, to poszliśmy do tego upiornego kościoła, do sklepu, a potem i tak pojechałem do Tesco. I tyle. A 20 stopni było. Ech...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz