środa, 16 października 2013

16.10.2013

Jakoś szybko udało mi się dziś załatwić lekcje - Squziego naprawdę nie ma :) Była mama Krzysia - oni są po prostu cudowni :) Na kółko zabrałem Maćka i Zuzkę samochodem, bo stwierdziłem, że to szybciej i wygodniej, a zapłacę pewnie mniej, niż autobusem, więc co mi tam. Obleźliśmy pół Starego Miasta i dałem radę być w domu o 18. Super!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz