* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
piątek, 11 października 2013
11.10.2013
Młoda spała do budzika, łuhu! A w pracy Dzień Nauki - miałem się rozerwać na kawałki - jednocześnie prowadzić lekcje i robić zdjęcia na zajęciach... Przez 4 pierwsze godziny latałem jak z pieprzem, żeby to ogarnąć... Najgorsze jest to, że padł mi aparat w trakcie robienia zdjęć... Mogiła. Wracając do domu zdążyłem zrobić zakupy w sklepie, aptece, zrobić zajęcia... Ku mojemu zdziwieniu, dostałem kwiatka od 5p (Olaf przyniósł z Adą!), ferrero od 1d (:D) i pyszne belgijki od swoich :) Miłe. Na deser Polska - Ukraina 0:1. Miazga.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz