* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
środa, 27 czerwca 2018
27.06.2018
Jako, że bus odjeżdża, zawiózł nas od razu na całodniową wycieczkę. Dzionek zaczął się od dzikiej awantury i mordobicia - Igorek z Mikołajem się poprztykali o to, że Mikołajowi się pomyliło. Trzeba ich było rozłożyć po innych pokojach, darłem mordę jak dzik, żenada. Wycieczka w sumie fajna: szumy na Tanwi, szumy na Sopocie, Józefów i na koniec Zwierzyniec. Było fajnie, choć pogoda nieco skapcaniała.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz