* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
sobota, 23 czerwca 2018
23.06.2018
Pobudka przed ósmą, cholera. Ogarnęliśmy się trochę i zabrałem młodą na piknik średniowieczny na Bródno. Na zmianę prażyło i padało, ale było fajnie. Plac zabaw jest tam spoko, Kajka oglądała jastrzębia, słuchała muzyki celtyckiej i bawiła się w tych drewnianych labiryntach. Spoko czas. Wróciliśmy - Gosia nawet nie tknęła protokołów, tylko oglądała mecz i gadała przez telefon, świetnie. Poszedłem po obiad do Sajgonu i zasiadłem do meczowania. Pogoda do dupy...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz