wtorek, 23 września 2014

23.09.2014

Sześć lekcji, ale jakoś szybko minęło. Potem pierwsze zajęcia u chłopaków i wróciłem do domu koło 17:30 - dziewczyny były jeszcze na spacerze, więc zdążyłem wysłać notkę dla Masława i popisać przewodnik. Na koniec poszliśmy jeszcze po prezentowe noże dla nas - ciekawe, jak się będą sprawować :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz