poniedziałek, 22 września 2014

22.09.2014

Pogoda robi się wreszcie jesienna i nie jest już tak upalnie - choć, mimo porannego deszczu,m dość ciepło. W pracy względny spokój, plakaty wyborcze wiszą wszędzie, studentka zaczęła prowadzić krótkie ćwiczenia - ale widzę, że nie jest z siebie zadowolona. Zacząłem dziś również zajęcia polekcyjne i będę zapewne wracał do domu koło 19... Super. Dziś Gosia przepadła na aerobiku i już zacząłem młodą szykować do snu, kiedy wreszcie powróciła. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz