* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
piątek, 19 września 2014
19.09.2014
Nawet pospałem do 8, fajnie, choć z pobudką koło 6... Praca mnie bardzo zmęczyła, zwłaszcza kampania wyborcza - takiego hałasu dawno nie słyszałem, koszmar. Czwarte klasy dostawały kota, moje ananasy nie gorszego wcale. A ostatnia lekcja to już szczyt, ciągnęła się dosłownie wszystkim... Ble. Poszedłem na pocztę i wysłałem do Czech paczkę, wróciłem do domu i okazuje się, że z Kajką niespecjalnie - chyba żołądek. Poszła spać, bo padała, choć do rozrabiania była całkiem chętna :) Ciśnienie musiało spaść, bo ledwo żyję...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz