* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
niedziela, 24 sierpnia 2014
24.08.2014
Co za dzień. Leje cały czas. Wstałem zmulony tragicznie. Kajce powyskakiwało więcej krost, musimy iść do lekarza. Na dworze byłem dwa razy - w sklepie i po telewizor, kiedy przyjechał Janusz godzinę za wcześnie i sami go targaliśmy. Emil z Martą przybyli punktualnie, choć za późno - na obiad zdążyli. Po ich wyjściu myślałem, że zejdę, Kajka, która nie drzemkowała po obiedzie była coraz bardziej zmęczona i męcząca, poszła wreszcie spać o 20. Ja też zaraz idę.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz