sobota, 5 lipca 2014

05.07.2014

Kostki mam tak spuchnięte, że zrobiły mi się wielkie balony. Po śniadaniu ruszyłem z Anią do Makarskiej do lekarza - okazało się, że ma zapalenie ucha. Pokazałem przy okazji nogi i dał mi jeszcze jakieś lekarstwo, mam nadzieję, że pomoże... Po obiedzie obijamy się klasycznie - plaża, piłka, mecz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz