wtorek, 25 lutego 2014

25.02.2014

Znów się nie wyspałem... Pojechaliśmy na Suche Ski - sto razy lepszy stok, niż ten wcześniejszy, przy czym dziś była piękna pogoda. Po obiedzie pograłem z chłopakami w Warhammera, a po kolacji znowu basen: fajnie, bo sauna, jacuzzi i bąbelki, czad. Końcówka wieczoru jak zwykle :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz