* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
poniedziałek, 3 lutego 2014
03.02.2014
No i mogę spać do 7:40, to nie, Kajka musi się zawsze budzić z godzinę wcześniej... Robi się nieco cieplej, temperatura jest koło 0 i nieco śnieg zaczyna topnieć. Lekcje, lekcje, GPJ nie wyszło, będę musiał to skasować, bo nie dość, że coraz mniej osób przychodzi, to mnie się nie chce. Dodatkowe zajęcia i szybko do domu. W kąpieli Kajka mało nie padła ze śmiechu, bo udawałem ninja i śmiała się tak straszliwie, że Gosia przybiegła sprawdzić, co się jej stało, że się tak drze :) Ale zasnęła dopiero po 21, bo spała prawie 4 godziny w dzień...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz