* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
niedziela, 16 lutego 2014
16.02.2014
Spałem do 10... I tak ledwo wstałem. Kajka już regularnie śpi całą noc - tyle, że wstaje koło 7... Cały dzień siedzieliśmy w chałupie i ja tylko na 5 minut wyszedłem do sklepu - i tyle. Oglądaliśmy Soczi i kisiliśmy się w betach. Łyżwiarki wypadły całkiem nieźle - Curuś piąta, reszta też nieźle - choć znów cztery Holenderki na czele, szok. Bobsleiści lipa, biathlon męski odwołali.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz