* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
sobota, 22 lutego 2014
22.02.2014
Wstałem o 6 i pojechałem na zbiórkę. Fajnie się jechało, ale na Zakopiance był taki korek, że jechaliśmy nią 3 godziny, koszmar. Jeszcze gorzej zrobiło się po przyjeździe, bo znowu była chryja z pokojami. Jeszcze zaraz dobiły Fiona, Święta i kilka innych i zaczęła się nerwówka. Wreszcie Maciek przybył i udało się zrobić, że mamy lepiej, niż mogło by się spodziewać - poza tym, że mieszkam z kierowcą. Ale Jarek jest spoko, wczoraj wieczorkiem właściciele podarowali nam flaszkę pigwówki i spożyliśmy razem, bardzo miło.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz