środa, 19 lutego 2014

19.02.2014

Znowu słaba noc... Kajka ma zatkany nos i ciężko jej oddychać, dlatego często się  budzi z rykiem. Miałem odpocząć w ferie... W zasadzie cały dzień siedzę w betach, musiałem tylko na chwilę wyjść do sklepu i tyle. Dostałem do napisania jeszcze dwa teksty do tajemnic Mazowsza. Na olimpiadzie posucha - tylko Kowalczyk z Jaśkowiec były 5 - bo biathlon przepadł totalnie. Kajce trzeba aplikować lekarstwa parę razy dziennie, cyrk jest, bo wrzeszczy i protestuje, ale trzeba... Ehhh...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz