* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
wtorek, 18 lutego 2014
18.02.2014
Ile spałem? Może 3 godziny. Jakaś masakra. Wstaliśmy w miarę wcześnie do tego, żeby Kajkę zabrać do lekarza - dostała lekarstwa, no i ubaw jest. Po lekarzu pojechałem załatwiać biznesy: harmonogram wydrukować, podpisać i zanieść do urzędu, wysłać na poczcie płyty, zrobić zakupy, znaleźć mleko i latopic dla małej i odwiedzić Grzegorza. Tylko 3 godziny. Ufff. Za to znowu wydałem 500 zł, super. Kajce nieco lepiej po zabiegach leczniczych, ale już i tak raz się obudziła...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz