* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
wtorek, 28 stycznia 2014
28.01.2014
Kajka w nocy powstała z rykiem - idą czwórki. Ale falami, bo jak ją Gosia przyjęła do wyrka na uśpienie, to się skubana zaczęła bawić w 'nałóżmy pieluszkę tacie na twarz!'. Radocha co nie miara, tyle, że o 6 ledwo wstałem. Sprawozdanie trzeba było poprawić tylko troszkę, na godzinę wychowawczą weszła Jagoda, zdążyłem sporo, zrobiłem zajęcia polekcyjne i wróciłem. A w czwartek przyjeżdża teść i ciocia Bożena - jadą na pogrzeb do Mrozowa i będą nocować. Co najmniej raz... Nie odpocznę nigdy...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz