sobota, 25 stycznia 2014

25.01.2014

Kajce idą zęby, więc noc z głowy - trochę. Miałem pospać, ale o 9 Gosia wpadła, bo 'Kajka nie je'. No i co ja mam zrobić w związku z tym? Ja chcę spać! Ale musiałem się podnieść. Młoda nic nie chce jeść, dopiero na obiad zjadła trochę indyka, ale od razu humor się jej od razu poprawił i przestała marudzić. Na dworze -17, więc cały dzień spędziliśmy w domu, nie wyłażąc nawet na chwilę. Zacząłem pisać wreszcie Tajemnice Mazowsza.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz