* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
poniedziałek, 24 czerwca 2013
24.06.2013
Żebym nie wyszedł z wprawy, o 2 obudziła mnie brygada najebanych imprezowiczów. Rano wstałem o 7, żeby wyrobić się z samochodem do warsztatu. Na piechotę doszedłem do szkoły, szukając czynnego bankomatu PKO BP, mało mnie szlag nie trafił, bo pieniądze wyciągnąć udało mi się dopiero z 4-tego... W szkole nie było nic do roboty, nuda panie, po co te dzieci przychodzą? Swoja klasę dałem Teresie, poleciałem po samochód i wróciłem na czas, na sesję dla Martyny i Zuzi, mam nadzieję, że wyszło ok. Kinga przyjechała z Zosią, ślicznie pomalowała dziewczyny, myślę, że sesja udana...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz