* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
środa, 5 czerwca 2013
05.06.2013
Mama przyszła koło 9, więc mieliśmy sporo czasu, nawet na zatankowanie. W sądzie była bardzo przyjemnie i szybko, wyrobiliśmy się jeszcze przed 12, więc pojechaliśmy do lodziarni na Zwycięzców na pyszne lody. Po powrocie spacer do naleśnikarni i luzik. Gosia odpadła i poszła spać, ja się pozajmowałem małą i tak ją wymęczyłem, że przydrzemała koło 18 :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz