* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
niedziela, 28 lutego 2016
28.02.2016
Wreszcie ten weekend się skończył, zmordowałem się... W nocy zaliczyłem trzy pobudki 'tata, usioć tu!': 4:30, 6:20 i 6:40, kiedy zdążyłem dosłownie przysnąć i chyba zrobiła się awantura. Poranek i wczesne popołudnie zeszło na sprzątaniu, ja koszmarnie niewyspany, Gosia obolała, dobrze, że leczo wyszło genialne. No i przyjechali, z jakąś kuzynką, posiedzieli z godzinkę, zostawili teściową i pojechali. Już mnie denerwuje :P
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz