* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
poniedziałek, 24 listopada 2014
24.11.2014
Ufff, wyspałem się do 8:20, dobrze, że Kajka dała spać :) Jakaś baba by mnie dziś na Rudzkiej zabiła, bo po co popatrzeć w lusterko, jak się zmienia pas, nie? W pracy szybko przeszło, choć Thereza mnie wkurzyła, bo mnie wrobiła w zastępstwo za Oblech, bo... musiała iść do fryzjera! Chyba wąsy uczesać. Przed dotarciem do domu wpadłem do sklepu, a w domu musiałem popełnić te karteczki na stoły na środę...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz