czwartek, 16 października 2014

16.10.2014

Bez sensu to dzisiaj. Zrobiłem trzy lekcje i w sumie mogłem iść, ale... Pomiędzy okienkami miałem dyżur i dostałem zastępstwo na szóstej lekcji. Poza tym jeszcze itn... Zastępstwo miałem ze swoimi, pograliśmy razem w kosza - nogi mnie bolą teraz :P Ale fajnie było. Wróciłem wcześnie i już koło 19 zadzwoniła mama, że jest po zabiegu, to pojechałem po nią. Została na noc, położyliśmy się 22:30 - bardzo wcześnie jakoś :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz