* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
czwartek, 2 października 2014
02.10.2014
Po dwóch lekcjach wyruszyliśmy na patrol - ostatni dzień powstania. Miał ze mną iść Piotr, ale go nie było, sory. Poszliśmy do Parku Żeromskiego i dzieciaki przesondowały 262 osoby, ledwo zdążyliśmy pod Żywiciela. Piękna pogoda, dzieciaki zajarane, tylko nikt nie ma pojęcia o co kaman. Pracę niechcący skończyłem o 12:30, podjechałem na obiad i wróciłem do chałupy. Gosia ma atak zatok, więc zabrałem Kajkę na spacer do lasu i było super. Legia-Trabzonspor 1:0.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz