sobota, 11 października 2014

11.10.2014

Przedpołudnie spędziłem w parku Dreszera na placu zabaw - Gosia się masowała, a my szaleliśmy. Fajnie. Potem jeszcze krótki spacer, wszedłem do tego sklepu z piwami na Niepodległości - cudny! Po obiedzie tesco i szybkie zakupy, po czym dobrnęliśmy do domu. Popisałem nieco przewodnika wreszcie i zaczął się mecz. I szok. Kosmos. Polska - Niemcy 2:0. Wow.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz