* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
piątek, 10 października 2014
10.10.2014
O 9 umówiony byłem z Agnieszką na Marymoncie, to zostawiłem Korsarza na P+R i ruszyliśmy na seminarium. Pogadałem tam z Kasią, Magdą, Elą i Gośką, oburzyła nas bezczelna studentka, zjedliśmy obiad i w związku z brakiem jednego prelegenta, wyszliśmy szybciej. Gosia do mnie smsowała, czy nie jestem w centrum, bo ona tak, ale już było za późno. Pojechała na usg, które ma... za miesiąc... Z Kajką została moja mama, wezwana w trybie natychmiastowym - jak się okazało niepotrzebnie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz