* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
poniedziałek, 13 października 2014
13.10.2014
Pojechałem 2,5 godziny wcześniej do pracy - i tak Kajka zrobiła pobudkę przed 6... Dzień Nauki wyszedł spoko, latałem i robiłem fotki, podjadłem ciasta... Sympatycznie. Dostałem od swoich dzieci planszę, jaki to jestem cudowny, powieszę w sali :) Po szkole pojechałem do centrum, obszedłem kawałek wycieczki, zjadłem obiad, odebrałem płyty i pojechałem do Asi. Wieczorem Kajka mnie lekko wyprowadzała z równowagi, jakoś mało jestem cierpliwy, wbrew temu, co Janek N. sobie myśli... I jeszcze dysk mi się w telefonie zapchał i znowu musiałem reset robić, szlag.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz