* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
sobota, 25 maja 2013
25.05.2013
Żona mi marudzi, że nie rozmawiam z teściową... A kurde o czym? O kościele? O pieleniu ogródka? Co nie powiem, to wydziwia: Curry? Łe, co to jest? W słuchawkach chodzisz po ulicy? Jak ty wyglądasz? Nie rób tego tak! To trzeba tak! Dlaczego nie chodzisz w laczkach po domu? (W czym do cholery?) Uffff... Małą nam na szczęście dała pospać, po pobudce 4:20 i wstaliśmy koło 9 :) Lało całą noc, zimno jak cholera, co to jest? Po południu poszliśmy na spacer, ale Kaja nie spała za długo. No i Bayern zdobył Ligę Mistrzów - 2:1...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz