piątek, 3 maja 2013

03.05.2013

Zaspaliśmy. Przebudziłem się o 7:30, więc do małej dotarliśmy ok. 9... Lało jak z cebra, przeszło dopiero po południu, więc dało radę wyjść na spacer. Mała dziś tylko jadła i spała - na spacerze ponad 2 godziny! Odwieźliśmy ją ok. 19 i znowu bez sensu. A pogoda to już szczyt...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz