sobota, 18 maja 2013

18.05.2013


Co to jest, że ja muszę tyle robić? Pobudka w ramach 3 - ząbki. Na 11 do szkoły, po delegację z Szewnej i oprowadzanie po Warszawie - piękna pogoda, gorąco, fajnie wyszło. Potem szybki powrót, bo na 15 umówieni byliśmy na Chomiczówce na grilla. A ja nawet piwa nie mogłem... Bezalkoholowe tylko... Koło 19 się zmyliśmy, bo tu kąpiel itd...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz