wtorek, 25 grudnia 2012

25.12.2012

Śnieg się zaczął topić i jest ok. 10 stopni... Wszystko dziś powoli, zjeżdżają się ciotki i wujkowie w odwiedziny, teściowie mają 35 rocznicę ślubu... Po południu odwiozłem Gosię do szpitala, do Huberta, bo spędza dziś z nim noc. Świętujemy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz