piątek, 6 września 2013

06.09.2013

Ledwo się podniosłem po włoskim wieczorze, a nażarty byłem tak, że śniadania nie zjadłem. A mała spała do 7 akurat teraz, kurde. Po lekcjach załatwiłem podręczniki, zawitałem na Tamce - po powrocie zdążyłem jeszcze na spacer. Gorąco się znowu zrobiło. Polska - Czarnogóra 1:1 - oszukał nas liniowy - 3 razy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz