* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
wtorek, 29 września 2015
29.09.2015
Szybko to idzie, jeszcze się wrzesień nie skończył, ja już mam dość roboty... Mama przyszła już o 6:30, choć i tak młoda zrobiła pobudkę na siku o 5... W pracy szał na temat czwartkowego biegu, nikt nic nie wie, wszyscy chcą inaczej, dajcie mi spokój. Nie dość, że produkuję rzeczy na bieg, mam zastępstwa za Asię, prowadzę zajęcia dodatkowe, powinienem ogarnąć wreszcie dzienniki i spłodzić folder oraz harmonogram do dzielnicy. Zwariuję. Dobrze, że miałem chwilę czasu na spacer, bo Teresa zabrała swoich na wycieczkę. Kolejny wieczór spędzony na robocie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz