niedziela, 27 września 2015

27.09.2015

Nie, żebym się wyspał - znowu. Do południa przegadałem sobie wycieczkę i na 13 byłem na Ulrychowie. Było ok. 40 osób, jakoś poszło, choć musiałem się napocić i trochę ludzi przeciągnąłem, cóż. Chyba wyszło ok. Wieczorem siedzę przy kompie i rzeźbię te pierdoły na bieg - ależ mi się nie chce!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz