* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
piątek, 22 listopada 2013
22.11.2013
Ciężko się wstaje o 6, kiedy noc na dworze... Szczęściem, nie było pływaków i ogólnie, dało się przeżyć. Wpadła do szkoły Lucyna, bo nie dość, że mają ewaluację za tydzień, a wolne ma z okazji takiej, że spadł im w szkole dach na łeb... W przerwie poleciałem na Polną, zjadłem dobrego burgera na obiad, zaszalałem z piwami i przyjechałem do chłopaków. Potem jeszcze pojechałem na pocztę, ale albumu do recenzji nie było, lipa jakaś.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz