* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
piątek, 1 listopada 2013
01.11.2013
Mama oczywiście przyjechała pół godziny przed czasem. Pojechaliśmy autobusem na Wólkę i Wawrzyszew, gdzie spotkaliśmy ciotkę. Potem pojechaliśmy do Rokitna, ale w Domaniewie zamknęli drogę i lekko pobłądziłem. Co śmieszniejsze, wracając do domu, ominąłem któryś zjazd i wylądowaliśmy na Okęciu... Po obiedzie poszliśmy jeszcze na spacer, padam z nóg.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz