środa, 9 kwietnia 2014

09.04.2014

Rano sobie uświadomiłem, że przecież dziś wpadają studentki... Ups. No ok, przyszły, obejrzały, przestraszyły się 2c i poszły... Po lekcjach szybko pojechałem na obiad i po paczki płyt, wróciłem na itn do Karoliny, zrobiłem zebranie klasowe, kolonijne... Coraz więcej chętnych, spoko będzie :) W domu byłem po 20...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz