poniedziałek, 24 marca 2014

24.03.2014

Nie wiem, czy dobrze zrobiłem, ale wylazłem z domu. Najpierw z dziewczynami po buciki, a po obiedzie pojechałem do Iwo i zrobiłem zajęcia, po drodze zahaczywszy o pocztę, skąd odebrałem dwie kolejne paczki... Z 15 nowych płyt. A Gigant dopiero po dwóch tygodniach raczył wysłać paczkę, świnie. Gosia jest nakręcona znowu na mieszkanie, teraz Tarchomin. Ja zwariuję. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz