* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
środa, 14 listopada 2012
14.11.2012
Wybitnie zajęty dzień... Rano lekcje, w połowie zabrałem dzieciaki i pojechaliśmy do Radia Polskiego na wycieczkę, gdzie oczywiście musieliśmy spotkać kogoś znanego - śpiewaczka operowa Alicja Węgorzewska miała akurat wywiad i zaprosiła dzieciaki do studia - nie dość, że wzięli multum autografów, to zrobili im zdjęcia, słychać ich było w audycji, a mnie pani Alicja specjalnie zaprosiła do siebie, bo dzieciaki zaczęły krzyczeć, że jestem kochany, najlepszy i cudowny i chciała mnie poznać :D Jaja jak berety :) A zaraz po powrocie podjechałem do Ibisa, żeby zabrać Suzanę i poszwendaliśmy się po mieście trochę.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz