czwartek, 31 stycznia 2013

31.01.2013


Całodniowa wycieczka do Zakopanego przez większość czasu mijała nieźle i zgodnie z harmonogramem. Półtorej godziny szlajania się po Krupówkach, przystanek w cukierni, spacer pod Skocznię i aqua park. Na basenie też było spoko, dopóki nie okazało się, że musieliśmy czekać półtorej godziny na autokar. Mało kota nie dostaliśmy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz