* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
wtorek, 29 stycznia 2013
29.01.2013
Czuję dzisiejszy dzień w kościach. Rano po śniadaniu biegiem do wypożyczalni z dzieciakami, potem 2 godziny jazdy - Polczakówka jest niedługa, ale stroma, fajnie się jeździ. Po obiedzie przegoniliśmy wszystkich do centrum i z powrotem, a wieczorkiem dyskoteka, która wyszła dzięki Amandzie i tabletowi Oliwki. Miała być wspólna dyskoteka z Łodzią, ale tamci kręcili nosem, że ze szczylami, to się nie bawią, a nasi nie chcieli rąbanki. Amanda wzięła wszystkich do świetlicy i tam pląsają. I fajnie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz