* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
poniedziałek, 6 marca 2017
06.03.2017
Wczoraj było tak ładnie, a dziś leje... Asia na szczęście była w pracy, więc na okienku pojechałem do domu. Sprzęty idealnie podjechały, więc byłem w chałupie w jakieś 20 minut. I ponad półtorej godziny spokoju, warto :) Wróciłem na ostatnią lekcję, zjadłem obiad i zrobiłem Jonatana - mam przy okazji całą listę dzieciaków na obozy letnie, ufff. W domu luzik, tyle że małżonka zasnęła w czasie kąpieli młodej i musiałem ją sam kłaść. No i Żoliborz płynie :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz