sobota, 25 sierpnia 2012

25.08.2012

Sobota to głównie Ryga, z chwilowym odbiciem do Jurmala, nad morze. Ich Bałtyk jest kompletnie inny - twardy piasek na plaży, morze łączy się w jedno z niebem, fal brak, ale też jest pięknie. Wieczorem zabrano nas do Lido - centrum rozrywki, na typowo łotewski wieczór. Jedzenie znośne, choć nie do porzygu. Piwo warzone na miejscu - dobre. Muzyka - biesiadne łato-disko. Średni wypad...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz