piątek, 24 sierpnia 2012

24.08.2012

Pierwszy dzień zwiedzania Łotwy okazał się dniem pozaryskim. Pojechaliśmy do Turaidy, byliśmy w Cesis - pięknym miasteczku... Na koniec podskoczyliśmy do centrum, zakosztować miejscowego balsamu - nieźle. Mieliśmy świetną przewodniczkę, która robiła po polsku takie kombosy, że padaliśmy - ale była naprawdę super.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz