* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
niedziela, 12 czerwca 2016
12.06.2016
Okazało się, że na 8 zamówiona jest msza za teścia - szkoda, że nie na 6... Na szczęście Kajka chrapała aż miło, więc ktoś musiał... chrapać z nią :) Do 13 zjedliśmy, zebraliśmy się i wróciliśmy do domu. Młoda przespała prawie całą drogę, było trochę korków, ale i tak najdłużej czekaliśmy na taxę... Przyjechaliśmy w 15 minucie meczu i... Poooolskaaa!!! Wygraliśmy 1:0!!! Zanim młoda poszła spać, minęło sporo czasu, w tym samym czasie robię papiery do pracy... Dobrze, że jestem na zwolnieniu ;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz