czwartek, 7 lutego 2013

07.02.2013

Coraz bardziej jestem chory - L4 się chyba kłania od poniedziałku... Rano narty, ciągle w padającym od 30 godzin śniegu. Jako, że Tłusty Czwartek, to przyjąłem pączka z kawą w karczmie, a co. Po południu pakowanie i głupoty. Słabo się czuję, bolą mnie włosy i ogólnie jest mi grypowo. Jutro wracamy. Było fajnie, ale dobrze wrócić do domu. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz