* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
sobota, 29 września 2012
29.09.2012
Ledwo się zebraliśmy z łóżka (koło 11:P), trzeba się było ubierać stosownie i jechać do Mainz na ślub. Najlepszy był ołtarza - cały w rzodkwi i kalarepie po dożynkach - trochę to było dziwne... Trochę dziwnie było również słuchać mszy po niemiecku. No, a potem wesele. Miejsce było świetne, ale zabawa w Polsce jest lepsza... Wróciliśmy koło 2.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz