* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
piątek, 28 września 2012
28.09.2012
Po wczorajszym zejściu wirusowo-żołądkowym, myślałem, że tego dnia pójdę co najwyżej do lekarza, a nie pracy, a potem spędzę kilkanaście godzin w samochodzie. Ale na szczęście jakoś przeszło...Zaraz po pracy, biegiem wróciliśmy do domu i pojechaliśmy. 12 godzin podróży do Schornsheim upłynęło... w miarę szybko, poza okrzykami 'hamuj!!! wolniej!!' z tyłu... Dobrnęliśmy koło 1 w nocy i poszliśmy spać.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz