czwartek, 6 września 2012

06.09.2012

O rany, czwartki i środy to mnie zniszczą w tym roku. Najbardziej mnie załatwiły pierwszaki. Co to za kosmos! Siedzą i się drą albo piszczą, słowa się powiedzieć nie da, bo drą ryja... Po 45 minutach wyszedłem wypruty. A Justyna podobno ma jeszcze gorszą klasę. Co za rocznik jakiś? Najgorsze, że któraś z tych klas będzie moja za 3 lata...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz